Oto kolejna aktualność
Z raportu Fundacji Watch Health Care, o którym pisaliśmy na początku roku, wynikało, że dostęp do neurologów jest coraz lepszy. Choć średni czas oczekiwania na wizytę nadal wynosił 2,6 miesiąca, to kolejka skróciła się o 1,6 miesiąca.
W międzyczasie zmieniły się jednak zasady finansowania diagnostyki, a konkretnie badań obrazowych oraz endoskopowych. NFZ nie płaci już za świadczenia ponad limit w całości – w przypadku badań obrazowych, czyli tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego, zapłaci placówkom 50 proc. stawki. Z powodu tych cięć wykonuje się mniej badań, a to wydłuża kolejki.